Get Adobe Flash player

Pomorska Droga św. Jakuba

w. j7 W piękne niedzielne przedpołudnie na Górę Chełmska zawitała niecodzienna grupa pielgrzymów. Kilkanaście osób przebyło część drogi św. Jakuba z Góry Polanowskiej na Górę Chełmską. Jest to fragment drogi należący do Pomorskiej Drogi św. Jakuba. Oto relacja jednej z uczestniczek.

"W dniu 6. września 2014 grupą jedenastoosobową wyruszyliśmy na kolejny odcinek Pomorskiej Drogi św. Jakuba z Góry Polanowskiej na Górę Chełmską (ok. 50 km). Hania Wagner z Elbląga rozpoczęła swoje Camino w poniedziałek 1. września w Łebie. Przeszła samotnie odcinki z Łeby do Izbicy (17,6 km), z Izbicy do Smołdzina (22,9 km), ze Smołdzina do Słupska (28 km), ze Słupska do Sławna (31,7 km) oraz ze Sławna do okolic Biesowic (ponad 30 km). Spotkaliśmy się w Biesowicach, gdzie mieszkająca w tych okolicach Ela zorganizowała nam nocleg w remizie OSP. W sobotni poranek mieliśmy ustalony transport o 6.15 na Górę Polanowską aby rozpocząć nasze pielgrzymowanie od mszy św. w kościele pw. Matki Bożej Bramy Niebios o godz. 7.00.

Ojciec Janusz pobłogosławił nas na drogę, wzmocnił duszę i ciała, zapraszając na wspólne śniadanie. W naszym gronie byli wytrawni wędrowcy, jak Danuta, Lucyna, Wiesław i Mirek, którzy pielgrzymowali już różnymi drogami do Santiago de Compostela, jak też debiutant Tomek. Wspólnie od września 2013 roku przeszliśmy Pomorską Drogę św. Jakuba od Braniewa do katedry pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Koszalinie. Jest to ok. 485 km. Cała Pomorska Droga św. Jakuba od Kretingi na Litwie do Greifswaldu w Niemczech to 1133,6 km.
Pierwszego dnia pielgrzymowania pokonaliśmy 28 km do Wyszewa, gdzie mogliśmy w bardzo dobrych warunkach odpocząć w gospodarstwie agroturystycznym Anety Andrzejewskiej „Wyszewo”. Dzięki przygotowaniom, których podjęła się Ela, zobaczyliśmy i pomodliliśmy się w kościołach, które znalazły się na naszej drodze – pw. św. Antoniego Padewskiego z XVIII w. w Garbnie, św. Wojciecha Biskupa w Wyszewie, w piątek św. Andrzeja Boboli w Biesowicach. Proboszczowie opowiedzieli nam historię swoich świątyń, pobłogosławili nas na drogę. Doznaliśmy także życzliwości i gościny od mieszkańców Karsinki. W niedzielnym pielgrzymowaniu towarzyszył nam Tadeusz Krawczyk, przewodnik PTTK z Lęborka, jeden z organizatorów Pomorskiej Drogi św. Jakuba. Niedzielny etap był nieco krótszy – 22 km – abyśmy zdążyli wrócić do domów (Elbląg, Gdańsk, Żukowo/k. Gdańska, Kępice, Biesowice). Zakończyliśmy go przy katedrze w Koszalinie. Centralnym punktem dnia była msza św. w sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej w południe, którą sprawował ks. dr Kazimierz Klawczyński, kapelan sanktuarium.
Droga alternatywna z Góry Polanowskiej do Koszalina (w przewodniku Pomorskiej Drogi św. Jakuba odcinki 28a, 29a) jest poprowadzona przepiękną trasą, przez lasy i pola. Rzadko znajdowaliśmy się na szosie. Towarzyszyła nam niemal letnia pogoda. Hania przeszła ponad 180 km, przez trzy święte góry – Rowokół, Górę Polanowską i Górę Chełmską.
Możemy tylko powiedzieć Buen Camino tym, którzy pójdą tym szlakiem
                    Małgorzata Smyl
Gdańsk, 9.09.2014"

 

 

Szlaki jakubowe wykształciły się w średniowieczu i przetrwały prawie bez zmian do dnia dzisiejszego. Wiodły on do grobu św. Jakuba Starszego, apostoła Jezusa Chrystusa, brata Jana Ewangelisty, pierwszego biskupa Jerozolimy, i pierwszego męczennika spośród Dwunastu - ściętego przez Heroda Agryppę I w roku 44 r. n.e. Tradycja podaje, że w VI w. ciało św. Jakuba miano sprowadzić z Jerozolimy do Hiszpanii do miasta Iria, gdzie zaginęło. Dopiero w 813 roku grób odnalazł pustelnik Pelayo (Pelagiusz); na jego lokalizację pustelnika naprowadził deszcz spadających gwiazd na cmentarne wzgórze – znalazł tu marmurowy sarkofag z szczątkami apostoła Hiszpanii. Wokół grobu powstała osada Campus Stellae (Pole Gwiazd); nazwa później uległa zniekształceniu na Compostela. Tradycja podaje, że impulsem do rozszerzenia się kultu apostoła był m.in. fakt, że ukazał się podczas zwycięskiej bitwy chrześcijan z Maurami w 844 r. pod Clavijo. Zyskał przydomek Matamaros (Pogromca Maurów). Ogłoszony został wkrótce patronem Hiszpanii.
Pielgrzymki do grobu apostoła rozpoczęły się już w IX w. Wtedy nad relikwiami wzniesiono pierwszy kościół. W 900 r. do Composteli przeniesiono siedzibę biskupią. Sława kultu Apostoła przekroczyła szybko granice Hiszpanii. Na przełomie XI i XII w. wybudowano wspaniałą katedrę. Przybywało coraz więcej pątników.
W XII wieku aktem papieskim miejsce to uznano za jeden z trzech najważniejszych (obok Jerozolimy i Rzymu) ośrodków dla chrześcijan.
Znaczną część wędrowców stanowili pokutnicy, stąd uznawano, że do Composteli wędrują prawdziwi pielgrzymi. Dante (XIII w.) podaje, że wędrowców do Jerozolimy nazywano palmiarzami, do Rzymu – romianami a do Santiago peregrini – czyli pielgrzymami. W średniowieczu rejestrowano w Santiago de Compostela do 500 tys. pątników rocznie.
Wiek XVI przynosi zmiany powodujące prawie całkowite załamanie się ruchu pątniczego, który przez kilka stuleci przyczyniał się do „wzajemnego zrozumienia się tak rożnych ludów europejskich, jak ludy romańskie, germańskie, celtyckie, anglosaskie i słowiańskie. Pielgrzymowanie zbliżało, umożliwiało kontakt i jednoczyło ludy, do których z upływem wieków docierało przepowiadanie świadków Chrystusa i które przyjmowały Ewangelię, a równocześnie – można powiedzieć – kształtowały się jako ludy i narody.
Nadszedł m.in. rok 1517 związany z upublicznieniem tzw. tez Marcina Lutra, to jest z faktem przyjmowanym jako początek Reformacji i związanych z nią wojen religijnych. Na dodatek w 1589 r. - wobec groźby najazdu na Compostelę angielskiego korsarza Francisca Drake'a , relikwie Świętego zostały ukryte. Odnaleziono je dopiero prawie trzy stulecia później (1879 r.) a dopiero papież Leon XIII w specjalnej bulli z 1884 roku potwierdził ich autentyczność. Ożywiło to na nowo ruch pielgrzymkowy, który w czasach nowożytnych przechodził różne fazy wzlotu, stagnacji i regresji.
ODRODZENIE RUCHU PĄTNICZEGO DO SANTIAGO DE COMPOSTELA W „STAREJ" EUROPIE
Właściwie dopiero za sprawą pielgrzymki Jana Pawła II - Papieża – Wielkiego Pielgrzyma - w 1982 roku do grobu apostoła Jakuba dokonało się ponowne „odkrycie" Composteli. Ważne było zwłaszcza przedstawienie tutaj tzw. Aktu Europejskiego, gorącego zaproszenia do ożywienia chrześcijańskiej tradycji pielgrzymowania: "ja, Jan Paweł, syn polskiego narodu, który zawsze uważał się za naród europejski, syn narodu słowiańskiego wśród Latynów i łacińskiego pośród Słowian, z Santiago kieruję do ciebie, stara Europo, wołanie pełne miłości: Odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swoje początki. Tchnij życie w swoje korzenie."
Odzewem młodych na to wezwanie był mi.in 1989 r. – IV Światowy Dzień Młodzieży w Santiago de Compostela, znowu z udziałem papieża Jana Pawła II.
Ale wcześniej odpowiedź przyszła od Rady Europy i rządu Hiszpanii:
1987 r. – Rada Europy zatwierdziła Drogę św. Jakuba jako pierwszy szlak kulturowy,
Rada Europy zachęca jednocześnie władze regionalne do odtwarzania tras przebiegu camino oraz przygotowania ich dla pątników,
równolegle rząd Hiszpanii powołuje tzw. Radę Jakubową (Jacobean Council) do koordynowania i wspierania prac nad rewitalizacją dróg.
Postęp prac, połączony z troską o zachowanie wymiaru duchowego i kulturowego Camino de Santiago, co potwierdzali najlepiej coraz liczniejsi pielgrzymi, sprawił że
w 1993 r. - Droga św. Jakuba na terenie Hiszpanii wpisana zostaje na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO,
http://www.re-create.pl/page,6,Historia