Get Adobe Flash player

Różaniec do Granic

Luca Giordano, Matka Boża Różańcowa – 1657, Museo di Capodimonte, Neapoli

 

Różaniec do Granic

 

Październik jest miesiącem różańcowym. W każdym kościele parafialnym i w kościołach rektoralnych odmawiana jest wspólnie modlitwa różańcowa. W wielu diecezjach odbywają się pielgrzymki zelatorów i członków Żywego Różańca. Niejedna rodzina, jako domowy Kościół, przeżywa tę piękną modlitwę w swoim rodzinnym gronie. Dziękujemy Bogu za każdą z tych modlitewnych wspólnot. Otwierają one ludzkie serca na Boga i Jego łaskę, a także wypraszają Jego błogosławieństwo dla Kościoła i świata, dla Ojczyzny i wszystkich jej mieszkańców.
W tym roku naszą zwyczajną, systematyczną modlitwę różańcową, ubogacają wyjątkowe wydarzenia. Są one związane z rocznicami objawień maryjnych, ze stuleciem objawień w Fatimie oraz 140. rocznicą objawień w Gietrzwałdzie. Do bardziej intensywnej modlitwy maryjnej skłaniają również inne rocznice, wśród których trzeba wspomnieć trzechsetną rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej oraz pięćdziesiątą rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Licheńskiej.
Rocznice te mobilizują wielu wiernych, aby licznej uczestniczyć w nabożeństwach fatimskich, a także gorliwiej przeżywać pierwsze soboty miesiąca w sposób wskazany przez Maryję, która w październiku 1917 roku powiedziała dzieciom, że jest Matką Bożą Różańcową. Prawdy te rozważają również liczni pielgrzymi, zmierzający z różnych stron Polski na Jasną Górę i do innych sanktuariów maryjnych.
Do tych pięknych przeżyć dołącza jeszcze jedno mające wyjątkowy charakter. Zostało nazwane „Różańcem do Granic". Jest zaproszeniem skierowanym do wierzących Polaków, aby w dniu 7 października, we wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, w pierwszą sobotę miesiąca października, stanęli obok siebie wzdłuż polskiej granicy i wspólnie odmówili różaniec, otaczając modlitewnym łańcuchem całą Polskę, od południa i od pólnocy, od wschodu i od zachodu. Z tą wielką wspólnotą modlitewną połączą się duchowo ci, którzy nie mogą się udać na granice, lecz będą się modlić na różańcu w swoich kościołach i domach rodzinnych.
Wspólna modlitwa nazwana „Różańcem do Granic" jest inicjatywą ludzi świeckich. Przekonali oni do niej wiele osób i wspólnot miłujących modlitwę różańcową. Zwrócili się też z prośbą o akceptację i błogosławieństwo do biskupów. (…).

 

GŁÓWNE INTENCJE MODLITWY
Wielkie zgromadzenia modlitewne są związane z ważnymi intencjami, które skłaniają wiernych do uczestnictwa w tych wydarzeniach. Również w przeżyciu „Różańca do Granic" łączą nas wspólne intencje modlitwy, do których każda grupa i każdy pielgrzym może dołączyć własne.
Uwielbienie Boga i dziękczynienie za opiekę Maryi
„Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim". Włączamy się w modlitwę Maryi, która uwielbia Boga. Naśladujemy Ją w naszej modlitwie wyznając, że Bóg nas stworzył i odkupił, że nas miłuje i troszczy się o każdy włos na naszej głowie, że nieustannie przebacza nam grzechy i daje nam udział w swoim boskim życiu.
Wielkie rzeczy uczynił Bóg Maryi. Czyni je również dla każdego człowieka, każdej rodziny i każdego narodu. Chcemy dziękować za Światowe Dni Młodzieży, których pierwszą rocznicę przeżywamy, za wspólną modlitwę pokutną, która zgromadziła w ubiegłym roku na Jasnej Górze liczne grono wierzących, za uroczysty akt przyjęcia Chrystusa za Pana i Króla, jaki miał miejsce miesiąc później w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, za odnowienie aktu oddania Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi, jakiego dokonali biskupi w czerwcu tego roku w Zakopanem na Krzeptówkach.
Wielkie rzeczy nam Pan uczynił. Błogosławił naszej Ojczyźnie poprzez wieki jej historii. Dał nam licznych świętych i błogosławionych. Również dziś wzbudza w naszych wspólnotach wiele inicjatyw modlitewnych, ewangelizacyjnych, charytatywnych i innych. Z tych racji chcemy w tym wielkim wydarzeniu modlitewnym, jakim będzie „Różaniec do Granic", przede wszystkim uwielbiać Boga i dziękować Mu za hojność Jego łask. Nasze dziękczynienie kierujemy również do Maryi, Matki Chrystusa i Kościoła, Matki Bożej Różańcowej. Nikt nie policzy cudów duchowych i zewnętrznych, które otrzymali Polacy przez Jej wstawiennictwo. Nikt nie zliczy „Zdrowasiek", które popłynęły z głębi ludzkich serc w stronę Maryi, kochającej Matki. Wszystkie te duchowe dary pozwalają działać łasce Bożej, „opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę". Nasz Jedyny, ukochany Bóg Ojciec nieustannie podnosi z upadku, leczy dusze i ciała, jednoczy rodziny, usuwa lęk, daje radość i nadzieję. Za każdy taki dar chcemy dziękować.
Ponieważ gromadzimy się w pierwszą sobotę miesiąca, dlatego chcemy również naszą modlitwą wynagradzać Niepokalanemu Sercu Maryi za niewdzięczność i bluźnierstwa, jakich doznaje od ludzi. Staramy się spelnić prośbę Matki Najświętszej, odnośnie pierwszych sobót, a więc otrzymaliśmy dar przebaczenia grzechów w sakramencie pokuty, przystępujemy do Komunii Świętej, podejmujemy medytację o tajemnicach różańca, z wiarą i miłością odmawiamy cały różaniec.


Ważne intencje błagalne
Wdzięczni za hojne dary Boga i macierzyńską opiekę Maryi chcemy także prosić o potrzebne łaski. Wszyscy ich nieustannie potrzebujemy, tak poszczególne osoby, jak też rodziny, naród i świat. Wiara daje nam odwagę, aby prosić o wiele, o pomoc, o ratunek, o nadzieję, o siłę, o nawrócenie, o wierność.
Nawrócenie
Ks. kard. Karol Wojtyła, jeszcze przed wyborem na Stolicę Piotrową mówił o wyzwaniach, z jakimi w tamtych czasach, prawie czterdzieści lat temu, musiał mierzyć się Kościół. W przemówieniu wygłoszonym w czasie Kongresu Eucharystycznego w Filadelfii w 1976 roku mówił: „Stoimy w obliczu największej w dziejach konfrontacji, przez jaką przeszła ludzkość. Nie sądzę, by szerokie kręgi społeczeństwa czy szerokie kręgi wspólnoty chrześcijańskiej zdawały sobie z tego w pełni sprawę. Stajemy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem a anty-Kościołem, Ewangelią i anty-Ewangelią". Ta konfrontacja trwa nadal, a nawet wydaje się przybierać na sile.
Oddalenie się od Boga i życie jakby Boga nie było, to największe niebezpieczeństwo, jakie może nam grozić. Człowiek buduje wtedy doczesną rzeczywistość na podobieństwo wieży Babel. Kierując się tą logiką, niszczy rodzinę, gubi sens męskości i kobiecości, wikła się w nałogi, rości sobie prawo do zabijania nienarodzonych i nieuleczalnie chorych, czuje się panem świata i uważa, że wszystko mu wolno. Staje się egoistą, który bez skrupułów wykorzystuje innych. Na skutek tego rośnie nienawiść, rodzą się konflikty, człowiek staje przeciw człowiekowi, a naród przeciw narodowi.
Wołamy więc z pokorą o łaskę wiary, o nawrócenie serc do Boga, o ratunek dla dusz, o zaufanie Maryi i oddanie się Jej Niepokalanemu Sercu. Ta modlitwa płynie nieustannie z naszych kościołów i naszych domów, a przede wszystkim z naszych serc. W większym zgromadzeniu, jakim jest „Różaniec do Granic", nabiera ona szczególnego znaczenia. Jest wielkim wspólnym wołaniem o ratunek dla człowieka, który jest kuszony, aby odejść od Boga. Chcemy gorąco prosić o łaskę umocnienia wiary dla tych, którzy trwają przy Bogu, o dar odnalezienia wiary dla tych, którzy ją utracili, a także o nawrócenie dla zatwardziałych grzeszników.


Pokój
Św. Jan Paweł II w liście o różańcu Rosarium Virginis Mariae pisał: „Kościół zawsze uznawał szczególną skuteczność tej modlitwy, powierzając jej wspólnemu odmawianiu, stałemu jej praktykowaniu, najtrudniejsze sprawy. W chwilach, gdy samo chrześcijaństwo było zagrożone, mocy tej właśnie modlitwy przypisywano ocalenie przed niebezpieczeństwem, a Matkę Bożą Różańcową czczono jako Tę, która wyjednywała wybawienie. Dziś skuteczności tej modlitwy zawierzam - jak o tym wspomniałem na początku - sprawę pokoju w świecie i sprawę rodziny" (RVM 39).
My również powierzamy skuteczności tej modlitwy najtrudniejsze sprawy współczesnego świata, naszej Ojczyzny, poszczególnych rodzin i każdego z nas.
Wzywając do modlitwy o pokój papież pisze: „Trudności, jakie na początku tego nowego tysiąclecia pojawiają się na światowym horyzoncie, skłaniają nas, by uznać, że nadzieję na mniej mroczną przyszłość może w nas wzbudzić jedynie interwencja z Wysoka, zdolna pokierować sercami tych wszystkich, którzy żyją w sytuacjach konfliktowych, i tych, którzy trzymają w swych rękach losy narodów. Różaniec ze swej natury jest modlitwą pokoju z racji samego faktu, że polega na kontemplowaniu Chrystusa, który jest Księciem Pokoju i <<naszym pokojem>> (Ef 2,14). Kto przyswaja sobie misterium Chrystusa - a różaniec właśnie do tego prowadzi - dowiaduje się, na czym polega sekret pokoju, i przyjmuje to jako życiowy projekt" (RVM 40).
W Fatimie, 13 lipca 1917 roku, Maryja powiedziała do dzieci: „Chcę, żebyście przyszli tutaj 13 przyszłego miesiąca, żebyście nadal codziennie odmawiali różaniec na cześć Matki Boskiej Różańcowej, dla uproszenia pokoju na świecie i o zakończenie wojny, bo tylko Ona może te łaski uzyskać". Do Niej więc wołamy z wielką wiarą, aby uchroniła nas od wojen, zamachów, walk, a tam, gdzie one się toczą, aby się zakończyły i aby ludzie mogli żyć w pokoju. Nasza wspólna modlitwa może stać się „duchową arką", która uchroni nas przed utratą wiary i skutkami naszych grzechów.


Rodzina
Trzecia szczególna intencja modlitwy różańcowej to prośba o pomoc dla rodzin. Papież zwraca najpierw uwagę na to, że „różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. Niegdyś modlitwa ta była szczególnie droga rodzinom chrześcijańskim i niewątpliwie sprzyjała ich jedności. Należy zadbać, by nie roztrwonić tego cennego dziedzictwa. Trzeba powrócić do modlitwy w rodzinie i do modlitwy za rodziny, wykorzystując nadal tę formę modlitwy" (RVM 41).
W dniu siódmym października, we wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, wiele rodzin połączy się w tej modlitwie, a ogromne rzesze wierzących, zgromadzonych przy granicy Ojczyzny, będą wznosić ku niebu wołanie, aby Bóg błogosławił wszystkim rodzinom, aby pomnażał szczęście rodzin żyjących miłością, aby uzdrawiał rodziny poranione, aby bronił przed rozpadem małżeństwa przeżywające kryzys, aby wskazywał drogę tym, którzy założyli nowe związki.
Rozważając tę intencję modlitwy, warto przywołać dalsze słowa papieża z listu o różańcu: „Liczne problemy współczesnych rodzin, zwłaszcza w społeczeństwach ekonomicznie rozwiniętych, wynikają stąd, że coraz trudniej jest się porozumiewać. Ludzie nie potrafią ze sobą przebywać, a być może nieliczne momenty, kiedy można być razem, zostają pochłonięte przez telewizję. Podjąć na nowo odmawianie różańca w rodzinie znaczy wprowadzić do codziennego życia całkiem inne obrazy, ukazujące misterium, które zbawia: obraz Odkupiciela, obraz Jego Najświętszej Matki. Rodzina, która odmawia razem różaniec, odtwarza poniekąd klimat domu w Nazarecie: Jezusa stawia się w centrum, dzieli się z Nim radości i cierpienia, w Jego ręce składa się potrzeby i projekty, od Niego czerpie się nadzieję i siłę na drogę" (RyM41).
Papież kieruje również do wierzących pełne nadziei słowa na temat wprowadzania dzieci i młodzieży na drogę modlitwy różańcowej. Oto kilka fragmentów jego refleksji: „Czymś pięknym i owocnym jest także powierzenie tej modlitwie drogi wzrastania dzieci. Czyż różaniec nie jest drogą życia Chrystusa od poczęcia do śmierci, aż do zmartwychwstania i wejścia do chwały? Coraz trudniej jest dziś rodzicom nadążyć za dziećmi na różnych etapach ich życia [...]. Nierzadko doznają bolesnych rozczarowań, obserwując niepowodzenia swych dzieci ulegających ułudzie narkotyków, powabom rozpasanego hedonizmu, pokusom przemocy, najprzeróżniejszym przejawom bezsensu i rozpaczy [ ... ]. O ile tylko zachowamy zasadniczą strukturę różańca, nic nie przeszkadza, aby dla dzieci i młodzieży jego odmawianie - tak w rodzinie, jak i w grupach - wzbogacić odpowiednimi elementami symbolicznymi i praktycznymi, które by pomogły w jego zrozumieniu i dowartościowaniu. Czemu nie spróbować? Duszpasterstwo młodzieżowe aktywne, pełne zapału i twórcze - Światowe Dni Młodzieży pozwoliły mi zdać sobie z tego sprawę - zdolne jest dokonać, z Bożą pomocą, rzeczy naprawdę znamiennych. Jeśli różaniec zostanie dobrze przedstawiony, to jestem pewien, że sami młodzi będą w stanie raz jeszcze zaskoczyć dorosłych, przyjmując tę modlitwę i odmawiając ją z entuzjazmem typowym dla ich wieku" (RVM 42).


Inne intencje modlitwy
Do tych głównych intencji modlitwy, wskazanych przez Ojca Świętego Jana Pawła II, dołączymy te osobiste, rodzinne i inne.

 

Z broszury: RÓŻANIEC DO GRANIC, Pomoce dla duszpasterzy i animatorów, Opracowaną przez Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji Episkopatu Polski