Get Adobe Flash player

Modląc się ikoną Trójcy Świętej

Trójca Święta – ikona Andrieja Rublowa, powstała dla ławry Troicko-Siergijewskiej (klasztoru w Siergiejewskim Posadzie założonego przez św. Sergiusza z Radoneża). Została napisana w klasztorze Spaso-Andronikowskim w Moskwie na początku XV wieku. Poszczególni autorzy podają różne prawdopodobne daty: 1410 albo 1425–1427 lub 1422–1437. Obecnie znajduje się w Galerii Tretiakowskiej w Moskwie. Rosyjski teolog prawosławny Paul Evdokimov uznał ikonę za jeden z najdoskonalszych przejawów syntezy teologicznej.

 

Po niedzieli Zesłania Ducha Świętego, która w Kościele katolickim zakończyła okres wielkanocny, obchodzimy Uroczystość Najświętszej Trójcy. W Kościele prawosławnym Zesłanie Ducha Świętego (gr. Pentekoste, ros. Soszestwije Swiatogo Ducha) – niedziela Pięćdziesiątnicy – obchodzone jest jako jedno z dwunastu wielkich świąt z bogatą liturgią i zwane jest Niedzielą Świętej Trójcy. Na drugi dzień świętowany jest Dzień Ducha Świętego, a na trzeci – III Dzień Trójcy Świętej. Święto więc trwa trzy dni i ma ciekawą tradycję, np. na podłogę w cerkwiach rozrzuca się świeżo skoszoną trawę, a ikony przyozdabia gałązkami brzozy. Ikonę Trójcy Świętej umieszcza się w ikonostasie na samej górze pośrodku rzędu Praojców.

W ikonografii przedstawień Trójcy Świętej (gr. Trias, ros. Swiataja Trojca) rozróżnia się dwa typy – są to Trójca Starotestamentowa i Trójca Nowotestamentowa.

 

Trójca Starotestamentowa nawiązuje do biblijnej opowieści o przybyciu do Abrahama trzech gości (Rdz 18, 1-15):
„Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu o najgorętszej porze dnia. Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie. A oddawszy im pokłon do ziemi, rzekł: „O Panie, jeśli darzysz mnie życzliwością, racz nie omijać Twego sługi! Przyniosę trochę wody, wy zaś raczcie obmyć sobie nogi, a potem odpocznijcie pod drzewami. Ja zaś pójdę wziąć nieco chleba, abyście się pokrzepili, zanim pójdziecie dalej, skoro przechodzicie koło sługi waszego”. A oni mu rzekli: „Uczyń tak, jak powiedziałeś” (…).
Na ikonach Trójcy Starotestamentowej znajduje się wiele szczegółów. Występują Abraham i jego żona Sara, słudzy zabijający cielca na ucztę oraz dąb Mamre, pod którym siedzą trzej mężczyźni. Dogmat o Trójcy Świętej przyjęty został pod koniec IV wieku, a najstarsze wyobrażenia zachowały się w postaci mozaiki w bazylice San Vitale w Rawennie z połowy VI wieku. Na mozaice widzimy trzech pielgrzymów siedzących pod drzewem przy stole, na którym są trzy chleby, obok Abraham i zwierzęta. Z Biblii dowiadujemy się, że Bóg ukazał się Abrahamowi, ale do którego z trzech przybyłych mężczyzn i przedstawionych na ikonach aniołów Abraham powiedział „Panie” – tego nie wiemy. Trzy osoby przedstawiające Trójcę Świętą ukazane są albo tej samej wielkości i na równym poziomie, albo wyróżniony jest anioł środkowy, jako obraz Boga. Niekiedy podkreślano hierarchiczność trzech osób, a nawet malowano nimby krzyżowe i podpisy oznaczające Chrystusa.

Trójca Nowotestamentowa pojawiła się w rosyjskiej ikonografii w połowie XVI wieku pod wpływem katolicyzmu. Przedstawiała zazwyczaj w górnej części Ducha Świętego pod postacią gołębicy, a w środkowej części z prawej strony Boga Ojca w postaci starca z brodą i z lewej Chrystusa, Syna Bożego, pod postacią mężczyzny w średnim wieku. Poza tym schematem istnieje kilka wariantów, różniących się usytuowaniem dwóch głównych postaci Ojca i Syna (starca i mężczyzny), którzy mogą siedzieć na tronach lub obłokach. Czasami trzymają razem kulę ziemską z krzyżem jako symbolem panowania nad światem. Na niektórych ikonach Syn Boży trzyma krzyż lub księgę. Na ikonie występują też chóry anielskie: cherubiny, serafiny i trony.
Kwestie sporne w dziedzinie ikonografii Trójcy Świętej rozstrzygnął Sobór Stu Rozdziałów (Stogław) zwołany w Moskwie w 1551 roku. W odniesieniu do Trójcy Starotestamentowej sobór wyjaśnił, że ikona Trójcy Świętej nie jest obrazem trzech osób Boskich (hipostaz) i każdy z trzech aniołów może być w równej mierze osobą Ojca, Syna i Ducha Świętego, czyli obrazem Boga, objawiającego się w trzech osobach i zabronił malowania nimbów. Sobór wprowadził hermeneję, postanawiając, że ikona Trójcy Świętej Andrzeja Rublowa ma być wzorem dla malarzy ikon, którym jednocześnie postawiono wysokie wymagania, jak pokora, pobożność i czystość moralna. W odniesieniu do Trójcy Nowotestamentowej sobór zabronił sporządzania tego typu ikon jako niekanonicznych, odrzucając możliwość przedstawiania Boga Ojca w postaci ludzkiej w obawie przed antropomorfizmem, a podkreślając tradycyjne i kanoniczne rozumienie ikony jako odbicia Pierwowzoru (archetypu).

Ikona Trójcy Świętej Andrzeja Rublowa, nazywana ikoną ikon, powstała na zamówienie patriarchy Nikona, dla uczczenia pamięci św. Sergiusza z Radoneża (ok. 1314-1391), założyciela Ławry Troickiej, która stała się ośrodkiem duchowego promieniowania na Ruś. Święty Sergiusz z Radoneża w centrum życia duchowego postawił kontemplację Trójcy Świętej.

„W ikonie Rublowa wyróżnić można trzy nakładające się na siebie wymiary – interpretuje Paul Evdokimov w Sztuka ikony. Teologia piękna – Najpierw mamy reminiscencję biblijnego opisu odwiedzin trzech pielgrzymów u Abrahama (Rdz 18, 1-15). Komentarz liturgiczny odczytuje: „Szczęśliwy Abrahamie, widziałeś ich, przyjąłeś Boskość Jedyną i w Trzech Osobach”. Jednak już pominięcie postaci Abrahama i Sary zachęca do wniknięcia głębiej i do przejścia do drugiego wymiaru, do wymiaru „Bożej ekonomii”. Trzej niebiescy pielgrzymi stanowią „Radę Przedwieczną”, toteż krajobraz zmienia znaczenie: namiot Abrahama staje się pałacem-świątynią; dąb Mamre – drzewem życia; kosmos – schematycznym przekrojem natury, drobnym znakiem jej obecności. Wół ofiarowany jako pokarm ustępuje miejsca kielichowi eucharystycznemu. (…) Trzeci wymiar wewnątrz-boski zostaje tylko zasugerowany, gdyż jest transcendentny i nieosiągalny. A przecież jest obecny, jako ekonomia zbawienia wypływa z życia wewnętrznego Boga. (…) Ta wizja Boga promieniuje transcendentną prawdą dogmatu. Z koncepcji aniołów Rublowa wynika jedność i równość – można by wziąć jednego z aniołów za któregoś z dwóch pozostałych, a przecież nie ma tu ani powtórzenia, ani pomieszania. Złoto jaśniejące na ikonach zawsze określa Boskość, jej bezmiar; skrzydła aniołów rozciągają się okrywając wszystko, a ich wewnętrzne, błękitne kontury podkreślają jedność i niebieski charakter jednej natury. Jeden Bóg w trzech Osobach doskonale równych – to właśnie wyrażają trzy identyczne berła w rękach aniołów – oznaki władzy królewskiej”.

Kompozycja ikony Rublowa zbudowana jest na kole, doskonałym symbolu jedności i wieczności, obejmując trzy postacie w zamknięty krąg. Aniołowie tworzą jedność i jednocześnie są różni. Największą tajemnicą ikony Rublowa jest określenie osób Boskich. istota Trójcy Świętej. Według tradycji, ważnego świadectwa w sprawie identyfikacji dokonał św. Stefan z Permu, starszy od autora, przyjaciel świętego Sergiusza z Radoneża. Na misję wśród Zyrian (w obwodzie permskim) zawiózł zrobioną na wzór Rublowa ikonę, na której obok każdej postaci widniał napis w języku zyriańskim: „anioł z lewej strony nosi imię Py, co znaczy Syn, anioł z prawej strony: Puiltos – Duch Święty, zaś anioł środkowy: Ai – Ojciec”. W innych interpretacjach postać środkowa jest utożsamiana z Synem Bożym, na co ma wskazywać umieszczony za nim dąb – symbol krzyża i ręka nad kielichem – symbolem ofiary eucharystycznej. Osoba po lewej stronie to Bóg Ojciec, na co wskazuje znajdujący się za nim dom – symbol Kościoła. Dodatkowo symbolika kolorów przemawia za taką identyfikacją: jaśniejący złotą szatą Ojciec, Syn w purpurze i Duch Święty w zielonej tunice.

Trójca Święta przedstawiona na "ikonie ikon" jest dla nas nieosiągalną tajemnicą, dlatego modlimy się o oświecenie i łaskę wiary, która - według św. Grzegorza z Nazjanzu - „nie zawiera się w barwach, lecz w sercu”.
     
Modlić się ikoną Trójcy Świętej

Modląc się liturgią kościoła, wychwalamy Trójcę Świętą, która "stwarza i zbawia". To uwielbienie przypomina nam, że w stworzenie wszystkiego co istnieje, a także w jego zbawianie - czyli wyzwolenie od przemijalności i zniszczenia - zaangażowana jest cała Trójca Święta: Bóg Ojciec, od którego wszystko pochodzi, Syn Boży, przez którego i dla którego wszystko powstało, oraz Duch Święty, który wszystkiemu daje życie przyoblekając to w piękno, i który wszystko z powrotem - przez Syna - prowadzi do Ojca. Bóg w Trójcy jedyny, Stwórca i Zbawca wszystkiego, jest największa tajemnicą naszej wiary. "Tajemnicą" - nie tylko ze względu na jej przekraczającą nasze rozumienie wielkość, wspaniałość i moc - a więc "zagadką", ale przede wszystkim "tajemnicą" jako misterium kryjące w sobie przekraczający wszelką miarę ogrom pocieszających łask i darów, które Trójca w swojej wielkiej - od wieczności w wieczność trwającej - miłości zechciała dzielić ze stworzeniem.

Człowiek - jako korona wszystkiego - został stworzony na "obraz Boga", czyli obraz Trójcy Świętej. W Jej relacji miłości - Ojca, Syna i Ducha - kryje się sekret nas samych: stworzonych z miłości - "bo Bóg tak chciał" - i do miłości. A jeśli ta prawda wywołuje w nas jedynie poczucie obcości lub trąci frazesem, to odzwierciedla to jak bardzo "Boży obraz" stracił w nas na swojej aktualności; jak bardzo "obraz", który wyraża Boży zamiar wobec nas, stał się w naszym życiu niepodobny do tego swego pierwowzoru. A jednak! Ikona Trójcy Świętej przyprowadza nas do właściwego "początku", do obrazu, którego odbicie jaśnieje na obliczach Trzech będących w jedności.
Trójca Święta jest u początku wszystkiego i w Niej wszystko osiąga swoje spełnienie. Poznajemy ją przez wydarzenie szczególne, które zmieniło oblicze wiary na ziemi: wcielenie Syna Bożego, Jezusa z Nazaretu, odsłoniło ludzkie oblicze Boga ale także "boskie" oblicze człowieka. Syn, na wzór człowieczeństwa którego zostaliśmy "ulepieni", objawił nam nie tylko nasze przekraczające wyobrażenie przeznaczenie - wejście w jedność z Bogiem - ale odsłonił przed nami "tajemnicę ukrytą od wieków", że w Synu, który jako człowiek stał się naszym bratem (i trzeba to sformułowanie traktować dosłownie - w człowieczeństwie, tj. w "krwi i ciele" jest naszym "krewnym"!), że w Nim Bóg jest naszym Ojcem (co powinno przywołać jedynie najlepsze skojarzenia jakie z tym słowem mamy). A będąc dziećmi jednego Boskiego Ojca, właśnie w Synu - jako Synu Bożym -, złączeni nie tylko z Jego człowieczeństwem ale również z Jego Bóstwem, przez Chrzest i Eucharystię którą przyjmujemy, stajemy się "boscy". Syn Boży wcielił się, aby człowieczeństwo wprowadzić do wnętrza Trójcy Świętej, przez co ludzkie i Boskie staje się jednym - choć się nie mieszają i zachowują swoją odrębność. To wprowadzenie człowieczeństwa do Bóstwa nazywamy "przebóstwieniem" - i ono jest sensem życia, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Przebóstwienie, jako inicjatywa Boga w Trójcy Świętej "u początku" i jako proces, który Chrystus - jako wcielony Syn Boży - zapoczątkował i w Duchu Świętym wylanym na świat prowadzi do spełnienia, aż "Bóg będzie wszystkim we wszystkim", jest sercem, misterium ikony Trójcy. I nie tylko jej. Możemy powiedzieć, że od ikony Trójcy Świętej wszystko się "zaczyna" i na ikonie Trójcy wszystko się "kończy" - mówiąc bardzo ograniczonym językiem ludzkim. Albo lepiej, aby wyrazić jest sens i wagę: od Trójcy wszystko bierze początek i do Trójcy wszystko zmierza, w spełnieniu, ale bez końca.

Ikona - jak i uroczystość - Trójcy Świętej spina cały cykl paschalny. W niej kontemplujemy misterium spełnienia, które możemy przeczuwać, które smakujemy, które napełnia nas radością, ale które odsłoni się w pełni, kiedy z Jezusem zmartwychwstałym będziemy dzielić jego radość i chwałę. Jednak ikona Trójcy to nie pocztówka od Jezusa z pozdrowieniem "szkoda, że Cię tu nie ma" (I wish you were here!), ale uwidocznienie sensu naszego obecnego trwania w wierze i podążania śladami Tego, który wyznaczył nam drogę. Ikona Trójcy to niczym gorące, głęboko przechowywane w sercu wspomnienie domu, które syn marnotrawny zachował pomimo odejścia od Ojca, i które dawało mu otuchy i sensu w udaniu się tam z powrotem. Wielkie jest misterium łaski Boga w Trójcy, objawione i wciąż odsłaniane przed naszymi oczami i w naszych sercach przez Jezusa naszego brata i Pana. Odnaleźć w ikonie Trójcy ten ruch wyjścia i powrotu, to odnaleźć klucz do wszystkich wydarzeń, zarówno z misterium życia Jezusa jak i naszego własnego życia - wydarzeń, które miały, mają i jeszcze będą miały miejsce.


Tekst: Jolanta Wroczyńska i o. Jacek Wróbel SJ, z portalu www.drogaikony.org.pl